Bułeczki marchewkowe

Wczoraj potrzebowałam zrobić na szybko jakieś pieczywo – a że na szybko, to najlepiej na drożdżach. Żeby było zdrowsze, użyłam głównie mąki pełnoziarnistej. A na koniec dodałam jeszcze startą marchewkę, bo akurat dużo jej u mnie w lodówce leży. I tak oto powstały pyszne bułeczki,w kolorze pomarańczowym! Polecam gorąco :-).

Składniki:

- 400 g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 100 g mąki pszennej chlebowej
- 1 opakowanie suszonych drożdży (ok. 7g)
- 1,5 łyżeczki soli
- 200 g startej na grubych oczkach marchewki
- 330-350 ml letniej wody

Wykonanie:

Do większej miski wsypać obie mąki, dodać drożdże i sól. Wrzucić startą marchewkę, a na koniec wlać letnią wodę. Wyrobić ciasto mikserem do połączenia. Przykryć miskę ściereczką i odstawić na 1 godz. do wyrośnięcia.

Po tym czasie uformować 8 okrągłych bułeczek. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie przykryć ściereczką i zostawić na 40 min do wyrośnięcia. W międzyczasie nagrzać piekarnik do 180°C.

Blachę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 17 minut. Wyjąć, wystudzić na kuchennej kratce. Smacznego :-).

Opublikowano BUŁKI | Otagowano , , , | Skomentuj

Gofry na słono

Gofry w wersji na słono po raz pierwszy jadłam 2 tygodnie temu, kiedy wybrałam się do 1 z warszawskich knajpek – tam podano mi je z twarożkiem oraz łososiem. Pomysł tak podanego śniadania bardzo mi się spodobał – to ciekawa odmiana od zwykłego pieczywa :-). Ja przygotowałam do swoich gofrów klasyczny twarożek ze szczypiorkiem, a do tego pomidory z bazylią.

Suche składniki:

- 300 g mąki pszennej
- 1 opakowanie suszonych drożdży (ok. 7g)
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 łyżeczki soli
- szczypta cukru

Mokre składniki:

- 0,5 l mleka
- 100 g masła
- 2 jajka

Wykonanie:

W misce wymieszać składniki suche.

W garnku lekko podgrzać mleko (aby było letnie) i rozpuścić w nim masło. Dodać jajka i wymieszać. Masę wlać do składników suchych i wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto odstawić na ok. 1-2 godziny do wyrośnięcia.

Po tym czasie ciasto wykładać na rozgrzaną tortownicę.

Składniki na twarożek:

- 1 serek wiejski
- 1 twaróg półtłusty (250 g)
- pół pęczka rzodkiewek
- kilka gałązek szczypiorku
- sól, pieprz

Wykonanie:

Twaróg i serek wiejski przełożyć do miski, dokładnie wymieszać. Dodać drobno pokrojone rzodkiewki i szczypiorek, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

Opublikowano PRZEKĄSKI, ŚNIADANIA | Otagowano , | 1 komentarz

Torcik bezowy ze śliwkami

Tak, wiem – kolejne ciasto z bezą ;-). Ale jest to ciasto, które robię średnio raz w roku, podczas sezonu śliwkowego, już od dobrych kilku lat. Stąd musiało się tu pojawić :-). Pyszne, śliwkowo-cynamonowe z kruchą bezą. Nie może go zabraknąć na jesiennym (czy jeszcze późnoletnim) stole ;-).

Składniki:

- 50 dag śliwek (dowolnych, ja użyłam mieszańca)
- 1/2 kostki masła
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mąki
- 4 jajka
- 1 cukier wanilinowy (lub 16g cukru z prawdziwą wanilią)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki mleka
- cynamon

Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do temp. 180°C. Śliwki umyć, osuszyć, przepołowić i odpestkować.

Masło utrzeć z 10 dag cukru (resztę odłożyć do bezy) i cukrem waniliowym. Ciągle ucierając, dodawać kolejno 2 całe jajka i 2 żółtka (białka odłożyć do bezy), następnie mąkę z proszkiem, a na koniec mleko. Dokładnie wymieszać. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 24cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu poukładać połówki śliwek (skórką do dołu), posypać je cynamonem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 10 minut.

W międzyczasie białka ubić na sztywno. Następnie stopniowo dodawać pozostały cukier, mieszając na najmniejszych obrotach. Pianę wyłożyć na podpieczony spód i ponownie wstawić tortownicę do piekarnika. Piec ok. 25-30 minut lub do wysuszenia bezy. Smacznego :-).

Opublikowano BEZY, CIASTA, DESERY | Otagowano , | Skomentuj

Powrót po wakacjach :-)

Po 5-tygodniowej przygodzie – najpierw na Sycylii, a później na Malcie – wreszcie wróciłam do domu. A w związku z tym do życia muszą też wrócić Kocie Łakocie :-). To były długie i niezwykle ciekawe wakacje – widziałam przepiękne miasta i krajobrazy, poznałam fantastycznych ludzi, podszlifowałam swój włoski, naimprezowałam się, odpoczęłam psychicznie, a obok tego wymęczyłam fizycznie. A robiąc to wszystko towarzyszyło mi przepyszne i ciekawe jedzenie :-)!. Zjadłam chyba tonę ricotty – i to w przeróżnych postaciach: na kanapkach, w makaronach czy ciastach; wiele sycylijskich cannoli czy arancin, przepyszne oliwki i suszone pomidory, a z owoców świeże figi i winogrona. Było oczywiście mnóstwo lodów! I nawet raz zjedzone typowo w słodkiej bułce – briosci. Do tego przeróżne makarony i pizze (udało się zdobyć i kwadratową!). Na Malcie natomiast nie mogło zabraknąć w moim menu tradycyjnego królika, ryby lampuki (która pojawia tam tylko we wrześniu/październiku), a także ich słonych wypieków – pastizzi i qassatat z groszkiem i ricottą. Wszystkiemu temu towarzyszyło lokalne, fantastyczne wino! :-).

Zdecydowanie wróciłam pełna kulinarnych inspiracji, a do tego przywiozłam 2 książki z przepisami, rurki do robienia cannoli, typowe ciasteczka migdałowe z Gozo, ricottę salatę (do pasta alla norma) z Sycylii czy butelkę pysznego limoncello! Różnych włosko-maltańskich przysmaków możecie się niedługo spodziewać na moim blogu :-). Ale póki co muszę się też nacieszyć swoją, lżejszą i bogatszą w warzywa i owoce, kuchnią, a przy tym naszymi pysznymi polskimi produktami – jak chleb, jabłka czy twaróg. Bo jednak podróże (też te kulinarne) są niesamowitą przygodą, ale najlepiej, pod każdym względem, jest w domu :-).

Opublikowano Z CAŁKIEM INNEJ BECZKI | Skomentuj

Tort jagodowy

Idealny na lato tort jagodowy – z kremem z mascarpone i kremówki, oprószony białą czekoladą. Pierwszy niebezowy tort na moim blogu ;-). Chociaż właściwie można go zrobić i w wersji bezowej ;-).

Składniki na biszkopt:

- 5 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia (płaska)
- 1 łyżka oleju

Składniki na krem:

- 250 g serka mascarpone (1 opakowanie)
- 500 ml kremówki 30%
- 2 łyżki cukru pudru

Nasączenie:

- sok z wyciśniętej 1/2 cytryny
- 5 łyżek wrzątku
- kilka kropel olejku waniliowego
- 5 łyżek likieru pomarańczowego

A poza tym:

- 400 g jagód/borówek amerykańskich
- 1 paczka podłużnych biszkoptów
- 50 g startej białej czekolady

Wykonanie:

Biszkopt:

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier, cały czas ubijając. Dodawać po kolei żółtka, dalej ubijając. Następnie dodać obie mąki wymieszane z proszkiem. Delikatnie wymieszać wszystko łyżką/widełkami od miksera. Na koniec wlać 1 łyżkę oleju i znowu wymieszać.

Ciasto przelać do tortownicy o średnicy 23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego do 160°C piekarnika i piec przez ok. 35 minut, do suchego patyczka. Wystudzić. Po wystudzeniu przekroić na 3 blaty.

Nasączenie:

Wszystkie składniki wymieszać.

Krem:

W misce umieścić kremówkę i mascarpone. Ubić do otrzymania kremu, pod koniec ubijania dodając cukier puder.

Przełożenie:

Pierwszy blat ułożyć na paterze/talerzu i nasączyć. Wyłożyć na to 1/3 kremu, a na to 1/3 jagód. Posypać białą czekoladą. Na górę położyć drugi blat, nasączyć. Wyłożyć kolejną 1/3 kremu i jagód + posypać czekoladą. Przykryć ostatnim blatem, nasączyć. Wyłożyć na niego krem, wyrównać, posmarować też boki. Górę posypać jagodami i białą czekoladą, a po bokach ułożyć biszkopty (mi biszkopt niestety opadł, dlatego ułożyłam jedynie połówki biszkoptów – jeśli wyjedzie Wam wyższy, udekorujcie całymi biszkoptami). Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Smacznego :-).

Opublikowano DESERY, TORTY | Otagowano , , , | 1 komentarz

Mrożony tort bezowy tiramisu

Od razu muszę zaznaczyć, że przepis nie jest mój – pochodzi z genialnych moich wypieków, na których po raz pierwszy przeczytałam, że tort bezowy można zamrozić. A efekt jest naprawdę niesamowity! :-). Beza smakuje jak beza, natomiast krem zmienia się w obłędne lody o smaku tiramisu. Idealny pomysł na upalne dni, a poza tym, super opcja, jeśli musimy przygotować na przyjęcie wiele różnych dań. Zwykły tort bezowy trzeba przekładać tuż przed podaniem (na co nie zawsze mamy czas), natomiast ten mrożony można spokojnie przygotować w całości dzień przed przyjęciem, wstawić na noc do zamrażarki i tuż przed podaniem z niej wyjąć ;-). Oprócz tego, ciasto jest po prostu przepyszne! Zdjęcie robione w pośpiechu, a brak upamiętnienia kawałka tortu wynika jedynie z faktu, że goście tort za szybko zjedli ;-).

Składniki na 3 blaty bezowe:

- 6 dużych białek
- 300g drobnego cukru do wypieków
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej

Składniki na krem:

- 750 g schłodzonego mascarpone (3 opakowania)
- 6 żółtek
- 8 łyżek cukru
- 5 łyżek amaretto
- 4 łyżeczki naturalnej kawy, zmielonej

A poza tym:

- wiórki czekoladowe z 1/2 gorzkiej czekolady (do dekoracji)

Wykonanie:

(Uwaga! Blaty bezowe najlepiej jest wykonać rano, zostawić na cały dzień do wystygnięcia, natomiast krem przygotować i przełożyć nim blaty wieczorem! – dnia poprzedzającego podanie tortu)

Blaty bezowe:

Trzy płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia i odrysować na nim 20 cm okręgi.

Białka ubić na sztywno. Gdy powstanie już sztywna piana, dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając na małych obrotach. Na koniec dodać sok z cytryny i skrobię, krótko zamieszać. Masę bezową rozdzielić równo między trzy okręgi, wyrównać.

W międzyczasie piekarnik nagrzać do 140°C. Piec z termoobiegiem, wszystkie blachy jednocześnie przez ok. 1 godzinę i 20 minut. Po upieczeniu wystudzić w lekko uchylonym piekarniku.

Krem:

W misce umieścić żółtka i cukier. Ubić do powstania jasnej, puszystej masy. W kilku turach dodawać mascarpone, cały czas ubijając, aż powstanie gładka masa. Dodać amaretto, wsypać kawę i delikatnie wymieszać.

Przełożenie:

Pierwszy blat bezowy ułożyć w tortownicy o średnicy ok. 23-24 cm. Wyłożyć na niego 1/3 kremu, wyrównać. Posypać wiórkami czekoladowymi. Na to ułożyć drugi blat i znowu 1/3 kremu + wiórki. Na końcu trzeci blat, a na to resztę kremu + wiórki. Włożyć tortownicę do zamrażarki na całą noc. Przed podaniem tortu wyjąć z niej ok. 15-20 min wcześniej, by lekko odtajał. Kroić najlepiej ostrym nożem, wkładając go do wrzątku.

Smacznego! :-).

Opublikowano BEZY, DESERY, TORTY | Otagowano , , , | Skomentuj

Bougatsa

Już dawno obiecałam sobie, że spróbuję zrobić w domu bougatsę – myślę, że od kiedy wróciłam z Grecji, czyli prawie rok temu. Tyle że albo o niej zapominałam, albo jak sobie przypomniałam, to nie mogłam kupić semoliny, która jest tu istotnym składnikiem. Aż wreszcie semolinę kupiłam, nadarzyła się rodzinna impreza i bougatsa w mojej kuchni powstała :-). Nie do końca udało mi się oddać jej prawdziwy smak, ale uważam, że jest bardzo zbliżony – przepis będę udoskonalać i jeśli mi się to uda, od razu pojawi się tu jego nowa wersja.

No dobrze, ale co to właściwie jest bougatsa? To słodka grecka przekąska, którą ja jadłam w tym kraju na śniadanie, natomiast równie dobrze może służyć za deser do poobiedniej kawy. Typowo podawana jest posypana cukrem pudrem i cynamonem ;-). To po prostu ciasto filo przełożone kremem, które mi troszkę przypomina budyń waniliowy. Tyle że zamiast mąki ziemniaczanej, dodaje się tu semolinę (do kupienia w sklepach typu „kuchnie świata”). Jest naprawdę pyszna, a przy tym dosyć lekka i jak na greckie przysmaki, stosunkowo mało słodka ;-).

Składniki na 2 bougatsy o wymiarach ok. 23 x 23cm :

- 2 opakowania ciasta filo (po 7 arkuszy każde)
- 2 jajka
- 650 ml mleka 3,2%
- 7 łyżek semoliny
- 2/3 szklanki cukru pudru
- ziarenka z 1 laski wanilii (ja dodałam tylko ekstrakt z wanilii, ale wydaje mi się, że cała laska lepiej nada tego waniliowego smaku)
- ok. 70 g stopionego masła
- cukier puder + zmielony cynamon do posypania

Wykonanie:

Mleko, jajka, semolinę i cukier ubić mikserem, aż powstanie gładka masa. Dodać ziarenka z 1 laski wanilii i wymieszać. Następnie masę przelać do garnka i gotować na średnim ogniu, aż zgęstnieje – masa powinna mieć konsystencję budyniu.

Garnek zdjąć z ognia. Masę ponownie ubić, aby wygładzić powstałe grudki. Odstawić do przestygnięcia.

Wziąć 1 arkusz ciasta filo, posmarować go stopionym masłem za pomocą pędzelka. Przykryć go kolejnym arkuszem ciasta, posmarować masłem. To samo zrobić z 3. i 4. arkuszem. Na środku 4. arkusza wyłożyć połowę nadzienia. Następnie „złożyć” ciasto, aby powstało coś na wzór zamkniętej koperty z masą w środku (pokazują to zdjęcia poniżej).

Obok ułożyć na sobie pozostałe z opakowania 3 arkusze ciasta filo (każde smarowane masłem, jak poprzednie). Na to ułożyć powstałą wcześniej kopertę i znowu złożyć ciasto, jak poprzednio, aby powstała podwójna koperta. Tak powstałą bougatsę odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. To samo zrobić z drugim opakowaniem ciasta filo i z pozostałym nadzieniem – powstanie druga bougatsa.

W międzyczasie nagrzać piekarnik do 180°C. Wstawić blachę i piec przez ok. 20 minut, aż filo będzie złote.

Gotową bougatsę kroić na prostokątne kawałki i podawać posypane cukrem pudrem i cynamonem. Smacznego!

P.S. Domyślam się, że opis składania ciasta jest mało zrozumiały – mi pomogło w tym obejrzenie kilku filmików na youtube, gdzie pokazana jest dokładnie cała ta procedura. Tak naprawdę jest to dość łatwe, ale najpierw trzeba to zobaczyć – przynajmniej na filmie ;-).

Opublikowano DESERY, INNE | Otagowano , , , | Skomentuj

Chleb żytnio-orkiszowy z pomidorami i bazylią

Ostatnio trochę zapomniałam o mące orkiszowej, ale kiedy wreszcie ją kupiłam, zaczęłam jej używać do rozmaitych wypieków – do ciasta, placków dyniowych, a teraz i do chleba. Ten bochenek wyszedł naprawdę przepyszny! A dodatek pomidorów malinowych (myślę, że zdecydowanie są tu lepsze niż pomidory zwykłe) nadał mu niepowtarzalnego, letniego smaku :-). A skoro pomidory, to musiała być i bazylia. Ja użyłam zarówno świeżej, jak i suszonej, ale można oczywiście użyć tylko jednej, dowolnej, w zależności od tego, co jest akurat dostępne w naszej kuchni ;-).

Składniki:

Zaczyn:
- 100 g mąki żytniej typ 720
- 100 g wody
- 80 g aktywnego zakwasu żytniego

Chleb:
- cały zaczyn
- 240 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 200 g mąki żytniej typ 720
- 250 ml wody
- 2 pomidory malinowe
- 1 płaska łyżka soli
- 1 łyżeczka suszonej bazylii
- kilkanaście listków świeżej bazylii

Wykonanie:

Składniki na zaczyn wymieszać w misce, przykryć ściereczką i odstawić w temperaturze pokojowej na ok. 12 godzin. Zaczyn znacznie zwiększy swoją objętość.

Po tym czasie do zaczynu dodać mąkę orkiszową i żytnią, wlać wodę. Dodać sól i bazylię. Pomidory sparzyć, obrać, pokroić w drobną kostkę i również dodać do ciasta, razem z całym sokiem. Dokładnie wszystko wymieszać.

Ciasto przełożyć do formy chlebowej wyłożonej papierem do pieczenia, owinąć folią spożywczą i pozostawić do wyrośnięcia na ok.5-6 godzin lub do czasu, aż ciasto urośnie do brzegów formy.

Piekarnik nagrzać do temperatury 230°C. Tuż przed pieczeniem można chleb posypać dowolnymi otrębami. Wstawić chleb i piec przez 20 minut. Następnie zmniejszyć temperaturę do 200°C i piec jeszcze ok. 25-30 minut. Ostudzić na kuchennej kratce. Smacznego :-).

Opublikowano CHLEBY | Otagowano , , , , | Skomentuj

Sałatka z brzoskwiniami, malinami i mozzarellą

Kolejna letnia sałatka z rukolą i owocami :-). Tym razem pojawiły się brzoskwinie i maliny, a zamiast fety użyłam mozzarelli, chociaż podejrzewam, że i feta bardzo dobrze (a może nawet lepiej) by tu smakowała.

Składniki na 2 porcje:

- 2 brzoskwinie
- garść malin
- pół opakowania rukoli
- 1 kulka mozzarelli
- pół niedużej cebuli cukrowej
- 3 łyżki oliwy
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka soku z cytryny
- sól, świeżo zmielony pieprz

Wykonanie:

Umytą rukolę ułożyć na talerzach. Na niej poukładać maliny i pokrojone w ósemki brzoskwinie. Dodać pokrojoną w piórka cebulę oraz odrywane warstwy mozzarelli.

W miseczce przygotować sos – wymieszać oliwę, miód, sok z cytryny i odrobinę soli. Polać nim sałatkę i doprawić świeżo zmielonym pieprzem.

Opublikowano SAŁATKI | Otagowano , , , | Skomentuj

Lemon meringue pie

Do zrobienia tego ciasta zainspirował mnie wyjazd do Londynu – tartę cytrynową można tam spotkać w prawie każdej restauracji czy kawiarni. Niestety nigdzie nie mogliśmy znaleźć jej tradycyjnej wersji, czyli z dodatkiem mojej ukochanej bezy. Dlatego krótko po powrocie zabrałam się za zrobienie tego pysznego deseru – lekkie kruche ciasto, kwaśny cytrynowy budyń, a do tego słodka beza. Pycha! :-). Jednocześnie słodkie, lekkie i orzeźwiające :-). Przepis pochodzi z moich wypieków, jednak trochę go zmodyfikowałam.

Składniki na kruche ciasto:

- 1 jajko
- 190 g mąki pszennej
- 100 g zimnego masła
- 1 łyżka cukru

Wszystkie składniki zagnieść, uformować kulę i włożyć na ok. 30 minut do lodówki, żeby odpoczęło.

Po tym czasie ciastem wylepić wyłożoną papierem tortownicę o średnicy 24 cm. Ponakłuwać widelcem i włożyć do nagrzanego do 180°C piekarnika. Piec ok. 25 minut, aż ciasto będzie rumiane. Wyjąć i ostudzić.

Składniki na budyń cytrynowy:

- skórka otarta z 2 cytryn
- sok wyciśnięty z 2 cytryn (ok. 125ml)
- sok wyciśnięty z 1 pomarańczy
- 100 g cukru
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 85 g masła, pokrojonego na kawałki
- 3 żółtka (białka zostawić do bezy)
- 1 jajko

Do garnuszka wsypać cukier, mąkę ziemniaczaną, dodać skórkę z cytryn i wymieszać. Następnie wlać sok z cytryn. Sok z pomarańczy uzupełnić wodą do objętości 200 ml i też wlać do garnka. Zagotować, cały czas mieszając. Gdy zacznie gęstnieć, odstawić z ognia, dodać masło i energicznie mieszać aż do jego całkowitego rozpuszczenia. Następnie dodać jajko i żółta, wymieszać. Garnek znów postawić na palnik i gotować, cały czas mieszając, aż powstanie gęsty budyń. Od razu zdjąć z ognia i wylać na ostudzone kruche ciasto.

Składniki na bezę:

- 3 białka (z lodówki)
- 150 g drobnego cukru
- 1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno. Następnie stopniowo dodawać cukier, mieszając na mniejszych obrotach. Na koniec dodać skrobię i delikatnie wymieszać.

Bezę wyłożyć na ciepły budyń.

Blachę wstawić do piekarnika i piec w 180°C przez 20-25 minut aż beza się zrumieni. Studzić stopniowo, najpierw w zamkniętym piekarniku, a później w lekko uchylonym. Smacznego! :-). Tarta (a głównie beza) jest najlepsza w dniu upieczenia.

Opublikowano BEZY, CIASTA, DESERY | Otagowano , , , | 1 komentarz